Ukraińcy od ponad 35 lat wychodzą na ulice, kiedy nie zgadzają się z władzą. I zmuszają polityków do zmiany swoich decyzji.
Korespondencja z Ukrainy
W piątek wieczorem (24.07) na Placu Franki w Kijowie znowu zebrali się protestujący przeciwko odwołaniu ministra obrony Mychajło Fedorowa. W większości przyszli tu młodzi ludzie, tak jak w poprzednich dniach, z hasłami wypisanymi na tekturze: „Fedorow do ministerstwa obrony", „Przywróćcie Fedorowa", ale też „Łzy Ruśni. Ministerstwo obrony – Fedorow. Głównodowodzący – Drapaty" – głosił napis na jednym z kartonów, a obok narysowana była menzurka zapełniona „łzami".
kalendarium
kuchnia






