Mariusz Wach wytrzymał siedem rund w starciu z Tysonem Furym, ale do sensacyjnego rozstrzygnięcia nie doszło. 46-letni Polak z powodu problemów ze zdrowiem nie był w stanie kontynuować walki do końca. Mimo to 9 lat młodszy rywal docenił jego postawę. Tuż po pojedynku nazwał Polaka "twardzielem". W trakcie zaś - dał dość osobliwy dowód sympatii.

https://x.com/boxingscene/status/2080728309584044525

Mariusz Wach nie sprawił niespodzianki. Zgodnie z przewidywaniami przegrał piątkową walkę z Tysonem Furym na Max Muay Thai Stadium w Tajlandii. 46-letni pięściarz był zdecydowanie słabszy i wyglądał nieco chaotycznie, ale i tak wyprowadził kilka groźnych ciosów i wytrwał w ringu siedem rund. Jego postawę docenił nawet jego znacznie bardziej utytułowany rywal.

Zobacz wideo

Niebywałe, co Fury zrobił Wachowi. Zaskakująca scena w ringu