Kazimierz Moskal nie mógł być zadowolony z pierwszego meczu Wieczystej Kraków w Ekstraklasie. Absolutny beniaminek naszej ligi przegrał 1:2 i w dodatku kończył mecz w osłabieniu, bo drugą żółtą kartkę w końcówce meczu otrzymał Mikkel Maigaard. "Nie będę oceniał pracy sędziego" - stwierdził po meczu trener Wieczystej, a następnie zasugerował, że arbiter popełnił błąd.

Fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

To nie był zbyt spokojny mecz. Już w pierwszych minutach sędzia Jarosław Przybył z Kluczborka pokazał dwie żółte kartki środkowym obrońcom Wieczystej Kraków - Aleksandarowi Djermanoviciowi i Duje Dujmoviciowi.

Zobacz wideo Anastazja Kuś: Mam nadzieję, że nawiążę rywalizację z Amerykankami

Moskal zabrał głos po pierwszym meczu Wieczystej