Pożegnanie Kazimierza Moskala przez włodarzy Wieczystej Kraków było raczej spodziewane. Oficjalna wiadomość o zwolnieniu 59-latka przyszła po porażce derbowej 2:3 z Cracovią. Niemal od razu ruszyła karuzela nazwisk jego następców.

fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Tuż po przegranej z "Pasami" Kazimierz Moskal próbował robić dobrą minę do złej gry. Powiedział, że informacje o jego odejściu są wyssane z palca. "To temat nakręcany przez media". I można było nawet przyznać mu rację, gdyby nie fakt, że zaledwie kilkanaście godzin później 59-latek przestał być trenerem Wieczystej.

Zobacz wideo "Biała Gwiazda" potrzebuje prezesa Wieczystej?? Kosecki: Ekstraklasa musi mieć silną Wisłę!

Media: Carver jednym z kandydatów do zastąpienia Moskala