W czwartek 23 lipca Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał w mocy wyrok uniewinniający troje lekarzy (ówczesnego kierownika II Oddziału Kliniki Kardiologii i oddziału klinicznego szpitala prof. Jacka D., lekarki dyżurnej Katarzyny S. i ordynatora sali monitorowanej Andrzeja K.), oskarżonych o błędy w leczeniu Jerzego Ziobry. Wobec czwartego lekarza (Dariusza D., ówczesnego lekarza oddziału i wiceszefa Pracowni Hemodynamiki) wyrok uchylił, ale równocześnie umorzył postępowanie wobec przedawnienia czynu. Wyrok jest prawomocny.

Uniewinnienia domagali się zarówno obrońcy medyków, jak i prokuratura, która w toku postępowania dowodowego zmieniła pierwotne zdanie i ostateczne oceniła, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy medycy popełnili błędy.

Zobacz wideo

Co dalej ze Zbigniewem Ziobrą?

Pełnomocnik wdowy po zmarłym wnioskował o uchylenie wyroku uniewinniającego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji. Argumentował, że biegli wydający opinię na tamtym etapie byli nieobiektywni, a sąd nie zachował bezstronności.Co orzekł sąd?Sędzia Wojciech Domański, ogłaszający wyrok, przyznał, że Dariusz D. nieumyślnie naraził pacjenta na bezpośrednie zagrożenie życia, odpowiadał za nieprawidłowe zdiagnozowanie, nie skonsultował przypadku z innymi lekarzami, podjął decyzję o nieodpowiednim leczeniu.Co do pozostałych lekarzy krakowskiego szpitala uniwersyteckiego - Jacka D., Andrzeja K. i Katarzyny S - sędziego nie przekonały argumenty pełnomocnika wdowy po zmarłym Krystyny Kornickiej-Ziobro. Ten dowodził m.in., że sąd pierwszej instancji nie zachował bezstronności, a biegli wydający opinię byli nieobiektywni.