23 lipca 2026, 20:49
Jarosław Kaczyński po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim miał ocenić, że działania byłego premiera są "szalone" - podaje nieoficjalnie Wirtualna Polska. Do spotkania polityków doszło w czwartek, na kilkanaście godzin przed terminem ultimatum postawionego przez władze partii.
PAP/Paweł Supernak
W czwartek (23 lipca) o północy mija ultimatum postawione przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości jego członkom. Chodzi o podjętą w ubiegłym tygodniu uchwałę w sprawie "zakazu działania oraz uczestniczenia członków PiS w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym". Uchwała zobowiązuje członków ugrupowania do natychmiastowego opuszczenia takich organizacji i złożenie potwierdzającego tego oświadczenia, które w mediach zaczęto określać mianem "lojalki". Deklaracja dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia Rozwój Plus stworzonego przez Mateusza Morawieckiego.
To właśnie ta organizacja jest obecnie kością niezgody wewnątrz PiS. Aby rozwiązać spór, jeszcze w czwartek zwołano spotkanie, w którym uczestniczył Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki. Według medialnych ustaleń towarzyszyć mieli im Jacek Sasin oraz sekretarz generalny partii Piotr Milowański. Jednak kilkugodzinne rozmowy nie przyniosły porozumienia. "Rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej" - przekazał Rafał Bochenek.










