Nie było przełomu ani zwarcia. W przyszłym tygodniu będą dalsze rozmowy - mówią "Wyborczej" politycy Prawa i Sprawiedliwości po spotkaniu Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim.

W piątek wieczorem w PiS zakończyły się rozmowy ostatniej szansy. W siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński dyskutowali prawie trzy godziny. Mieli zażegnać kryzys w PiS.

- Dwa płuca, to nie dwie głowy. Ludzie Morawieckiego muszą też zrozumieć, że lider jest jeden - mówi "Wyborczej" polityk PiS.

Morawiecki na spotkanie przyszedł przygotowany. Gdy siadał do stołu z Kaczyńskim, jego ludzie na portalu X rozpowszechniali list skierowany do prezesa PiS. Politycy skupieni wokół Morawieckiego i jego stowarzyszenia "Rozwój Plus", deklarowali w liście jedność, odwoływali do troski o Polskę i wartości, które łączą obóz prawicy. W tym widzą warunek "trwałego zwycięstwa i odpowiedzialności za państwo".

dla klubowiczów