17 lipca 2026, 13:52

- Nie uważam, żeby (potencjalna partia Morawieckiego - red.) była przedsięwzięciem o jakiejś szerokiej perspektywie, jeżeli chodzi o sukces polityczny - mówił w Kanale TAK! prezes PiS.

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Prowadzący rozmowę Michał Adamczyk zapytał Jarosława Kaczyńskiego o to, ilu posłów PiS może odejść z partii na rzecz ewentualnej formacji Mateusza Morawieckiego. Ten odpowiedział, że w tej chwili nie jest w stanie tego określić. Dodał jednak, że widzi dwie przesłanki, które mogłyby pomóc oszacować, kto dołączyłby do tej grupy. Po pierwsze, byliby to ludzie, którzy długo i blisko znają się z byłym premierem. Według prezesa to grupa "co najwyżej kilkunastoosobowa". Po drugie - politycy skonfliktowani z innymi członkami PiS-u na poziomie regionalnym; z poczuciem "zagrożenia", jeśli chodzi o możliwość dostania się w kolejnej kadencji do Sejmu.

Zobacz wideo Politycy PiS o Morawieckim: Działa na szkodę partii. Nie ma co zabierać zabawek do innej piaskownicy