22 lipca 2026, 14:02

Kto już był w kinie na najnowszej "Odysei", ten wie, że Christopherowi Nolanowi udało się pokazać sceny tak przerażające, że nie powstydziliby się ich najlepsi specjaliści od horrorów. Reżyser nie ukrywa, że przy ich tworzeniu inspirował się klasykami kina grozy z lat 80. Jakoś więc nie dziwi, że choć Nolan jeszcze nie ma w dorobku pełnowymiarowego horroru, to od dawna go kusi, by taki nakręcić.

Fot. REUTERS/Francis Mascarenhas

"Odyseja" to trzynasty i jak do tej pory najwyżej oceniany na Rotten Tomatoes przez krytyków oraz widzów pełnometrażowy film w reżyserskiej karierze Christophera Nolana. Już wiemy, że dzięki 264 mln dolarów ze sprzedaży biletów na całym świecie to też oficjalnie najbardziej dochodowa premiera w dotychczasowym dorobku brytyjskiego filmowca.

Najstraszniejsze sceny "Odysei" to nie przypadek. Nolan czai się od lat