Ministerstwo nauki pokazało wyniki ewaluacji nauki za ostatnie cztery lata. Uczelnie i instytuty naukowe mogą odetchnąć - prawie nikt nie odczuje jej skutków.

To druga i ostatnia taka ewaluacja nauki, czyli ocena jakości badań naukowych prowadzonych w Polsce. Została przeprowadzona jeszcze na zasadach wpisanych w tzw. reformę Gowina, ale po po protestach środowiska resort nauki obudował ją różnymi bezpiecznikami.

Przypomnijmy: w styczniu uczelnie i instytuty naukowe zaczęły się rozliczać z tego, co ich naukowcy osiągnęli przez ostatnie cztery lata. Ważne są publikacje naukowe, granty i wpływ społeczny badań.

Ocenia się dyscypliny naukowe w danej jednostce, np. nauki socjologiczne na uczelni X. W efekcie dostają one kategorie: A+, A, B+, B lub C. To nie jest gra o pietruszkę. Ocena przekłada się na konkretne uprawnienia.

skrót wydarzeń dnia