Lech Poznań prowadzi po pierwszej połowie z Aarhus GF 2:0 w meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Gra mistrza Polski bardzo spodobała się ekspertom. "Nerwowy początek, ale potem perfekcyjny scenariusz" - napisał Piotr Dumanowski, komentator Eleven Sports.
Screen TVP Sport
Lech Poznań wylosował na papierze najgorszego możliwego rywala w drugiej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. "Kolejorz" trafił na Aarhus GF, mistrza Danii. Pierwsze minuty nie wyglądały najlepiej w wykonaniu ekipy ze stolicy Wielkopolski, ale później podopieczni Nielsa Frederiksena rozkręcili się. W 29. minucie Mikael Ishak strzelił pięknego gola i wyprowadził Lecha na prowadzenie.
Zobacz wideo Hit! Polonia w Chicago oszalała na punkcie Lewandowskiego
Lech zachwycił ekspertów. "Na razie gra koncert"






