19 lipca 2026, 16:11

Paweł Szefernaker opublikował w niedzielę po południu na portalu X komunikat. Przekonuje w nim, że uchwalona przez Sejm ustawa ma - jak tłumaczy - wywoływać "wiele skutków zbliżonych do małżeństwa".

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

"Prezydent Karol Nawrocki opowiadał się w kampanii wyborczej za statusem osoby najbliższej, który miał rozwiązywać konkretne problemy życiowe: dostęp do informacji medycznej, reprezentację przed instytucjami czy sprawy opiekuńcze" - napisał Szefernaker.

"Rządowa ustawa poszła znacznie dalej: przewidywała formalną umowę o wspólnym pożyciu, rejestrację w USC, wspólność majątkową czy wspólne rozliczenie PIT. To nie był wyłącznie status osoby najbliższej, lecz sformalizowana instytucja związku wywołująca wiele skutków zbliżonych do małżeństwa. Takie są argumenty merytoryczne. Wszystko inne co przedstawiają dzisiaj politycy koalicji to POLITYKA" - kontynuuje szef gabinetu Karola Nawrockiego.