Nie ma zgody prezydenta na ustawę o statusie osoby najbliższej i umowie o wspólnym pożyciu. Karol Nawrocki zdecydował o jej zawetowaniu.
Prezydent Karol Nawrocki już wcześniej nie wykluczał, że nie złoży podpisu pod ustawą. - Jestem strażnikiem Konstytucji. W Konstytucji jest wprost napisane, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny - zaznaczał w maju polityk.
Wskazywał przy tym, że jest gotowy podpisać ustawę, "która nie będzie ideologiczna, nie będzie stanowiła furtki dla alternatywy małżeństwa i podważania polskiej Konstytucji". - Jeśli znajdziemy rozwiązania, które pomogą osobom w statusie osoby najbliższej na funkcjonowanie formalne, administracyjne, a nie będą niosły ideologicznej presji, czy próby podważania wyjątkowego statusu małżeństwa, to taką ustawę podpiszę. Mam nadzieję, że taką uda się wypracować - zaznaczał Karol Nawrocki.
Rzecznik rządu Adam Szłapka zapowiadał już na początku czerwca, że w przypadku prezydenckiego weta Rada Ministrów będzie "dalej przygotowywać konsekwentnie ustawę taką, która będzie miała szansę ułatwić życie Polakom".
Zgodnie z art. 18 Konstytucji RP "małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo" znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Część konstytucjonalistów uważa jednak, że nie oznacza to, że nie jest dopuszczalne zawieranie związków przez osoby tej samej płci.














