"Hańba", "katastrofa niczym Titanic", "ostatni mecz Didiera Deschampsa został zrujnowany" - możemy przeczytać we francuskich mediach po meczu o 3. miejsce MŚ. Reprezentacja Francji po dramatycznym meczu przegrała z Anglią 4:6 i do kraju wraca bez medalu. Choć tamtejsza prasa rozpisuje się o "szalonym meczu", to poczucie niedosytu pozostaje ogromne.

Fot. REUTERS/Carlos Barria

Mecz o 3. miejsce mistrzostw świata 2026 bez wątpienia przejdzie do legendy. Padło w nim aż 10 bramek, a poprzedni wicemistrzowie świata Francuzi przegrywali w nim do przerwy aż 0:4. Mimo to w drugiej połowie kibice zobaczyli fantastyczne widowisko. Francuzi odrobili trzy bramki, a dwie z nich strzelił Kylian Mbappe, stając się liderem strzelców tego mundialu i najskuteczniejszym piłkarzem w historii finałów MŚ. Ostatecznie z brązowego medalu i tak cieszyli się jednak Anglicy, którzy wygrali 6:4. Nastroje francuskich mediów nie mogły być więc pozytywne.

Zobacz wideo

Tak Francja komentuje mecz o 3. miejsce MŚ. "Jeden z najbardziej szalonych"