Oczekiwany film wchodzi do kin kilka dni po festiwalu w Gdyni. Ale na najważniejszej imprezie poświęconej polskiemu kinu go nie zobaczymy.
W czwartek organizatorzy festiwalu w Gdyni ogłosili listę filmów, które wezmą udział w Konkursie Głównym. O Złote Lwy – najważniejszą nagrodę w polskim kinie – powalczą m.in. filmy Pawła Pawlikowskiego, Agnieszki Smoczyńskiej czy Jana Komasy.
Wśród nominowanych niespodziewanie zabrakło za to "Lalki" Macieja Kawalskiego, czyli wyczekiwanej ekranizacji książki Bolesława Prusa.
Wyjaśniamy, dlaczego w Gdyni nie zobaczymy najważniejszej polskiej premiery sezonu. Powód jest bardzo ważny, acz prozaiczny.
skrót wydarzeń dnia






