"Stany Zjednoczone usiłują wpływać na wyniki wyborów w Europie", twierdzi jeden z byłych urzędników Departamentu Stanu. Na wsparcie Amerykanów liczyć mogą prawicowe partie.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zaapelował do amerykańskiej administracji, by nie ingerowała w wybory w Niemczech.

"My ze swojej strony nie ingerujemy w wybory w Stanach Zjednoczonych, zawsze trzymaliśmy się tego stanowiska. I odwrotnie, nie chciałbym, aby administracja amerykańska lub instytucje bliskie rządowi ingerowały w wybory w Niemczech", powiedział w środę podczas konferencji prasowej w Berlinie. Przypomniał też, że niemieckie prawo zabrania finansowania partii politycznych z zagranicy.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium