Marcin G. planował zginąć z rąk policjantów. Kupił maczetę. W napisanym po angielsku manifeście wracał do samotności, frustracji i poczucia krzywdy z czasów studiów na poznańskim UAM.
Jest poniedziałek 6 lipca. Po południu na portalu Wykop pojawia się krótki wpis. Jego autor zapowiada, że zabije dzieci w jednym z poznańskich przedszkoli i użyje do tego maczety. Dołącza ankietę, w której internauci mogą wskazać, które z trzech przedszkoli na Jeżycach powinno stać się celem ataku.
Moderator szybko usuwa wpis. Jedna z osób wykonuje jednak zrzut ekranu. Przesyła go do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Policjanci nie lekceważą zgłoszenia, ale też nie wpadają w panikę. Jest popołudnie, przedszkola są zamknięte. Nikt nie wysyła jeszcze patroli ani nie alarmuje dyrektorów placówek. Internetowa ankieta wygląda jak makabryczna prowokacja.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.









