Kandydat PiS na RPO Adam Borowski twierdzi, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego "robią szopki" i chwali się, że nie ma wykształcenia. Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka odrzuciła jego kandydaturę, a pozytywnie zaopiniowała adwokatki Sylwii Gregorczyk-Abram, zgłoszonej przez KO.
"Są ludzie, którzy o wolności mówią, a są i tacy, którzy za wolność zapłacili zdrowiem, cierpieniem rodziny i latami w więzieniu. Pan Adam Borowski należy do tej drugiej grupy" - odczytywał z laudacji dla kandydata PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich, poseł Mariusz Gosek.
Na posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka - poświęcone wyborowi nowego RPO - Gosek przyszedł z posłami Januszem Kowalskim i Dariuszem Mateckim. Gosek przypomniał, że Borowski "w czasach komunistycznej dyktatury został skazany na sześć lat pozbawienia wolności". I przesiedział dwa, "jako człowiek kompletnie niewinny, bo nie godził się na łamanie praw obywateli".
skrót wydarzeń dnia
kalendarium







