Sejm decyduje, kto zostanie Rzecznikiem Praw Obywatelskich: kandydatka KO Sylwia Gregorczyk-Abram czy kandydat PiS Adam Borowski. - Jestem gotowa być adwokatką wszystkich obywateli. Wierną konstytucji, niezależną od władzy, stojącą po stronie tych, których głos jest najsłabiej słyszalny - podkreślała Gregorczyk-Abram.
Artykuł aktualizowany.
Kadencja prof. Marcina Wiącka na stanowisku Rzecznika Praw Obywatelskich upływa 23 lipca 2026 roku. Do tego czasu, jak zapewnił "Wyborczą" marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, zostanie wybrany jego następca. Nie powtórzy się sytuacja sprzed pięciu lat, kiedy parlament podejmował aż sześć prób mianowania nowego RPO.
W szranki stanęły dwie osoby. Koalicja Obywatelska zaproponowała Sylwię Gregorczyk-Abram, prawniczkę, założycielkę Fundacji Wolne Sądy. Jest ona sojuszniczką osób LGBT, stawała w obronie m.in. aktywisty Barta Staszewskiego, gdy walczył z "Gazetą Polską" rozpowszechniającą naklejki z napisem "strefa wolna od LGBT". Jej działanie było skuteczne - sąd nakazał wstrzymać dystrybucję naklejek.
skrót wydarzeń dnia







