Szefowa Komisji Europejskiej podczas wizyty w Kijowie odebrała Order Europy, który został przyznany po raz pierwszy.

Uroczystości z udziałem szefowej KE w Kijowie odbywały się przy okazji obchodów Dnia Ukraińskiej Państwowości. Podczas swojej środowej wizyty w Ukrainie Ursula von der Leyen odebrała z rąk prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Order Europy. To nowe ukraińskie odznaczenie, które ma być przyznawane osobom wspierającym obronę niepodległości kraju oraz jego akcesję do UE. W uzasadnieniu podkreślono "wybitne osobiste zasługi we wspieraniu strategicznego kursu Ukrainy na rzecz uzyskania pełnoprawnego członkostwa w UE", a także "znaczący wkład w pomoc Ukrainie na rzecz wzmocnienia odporności w obronie jej niepodległości oraz bezpieczeństwa całej Europy" szefowej KE.

Przy okazji wręczania orderu Wołodymyr Zełenski nie omieszkał jednak nawiązać do sytuacji z odebraniem mu Orderu Orła Białego na mocy decyzji Karola Nawrockiego. - Droga Urszulo! To odznaczenie, którego nikt nie może unieważnić ani odebrać, ponieważ słowo Ukrainy jest niepodważalne - oświadczył prezydent Ukrainy, jak możemy przeczytać na stronie Kijowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej. Przypomnijmy, że prezydent Polski zdecydował o odebraniu odznaczenia Zełenskiemu w reakcji na nadanie przez prezydenta Ukrainy jednostce wojskowej nazwy "Bohaterów UPA".