Gwiazda "The Boys" kręciła intymną scenę, zmagając się z infekcją. Teraz przyznaje: Byłam w piekle
13 lipca 2026, 08:22
Rola w "The Boys" przyniosła Erin Moriarty międzynarodową popularność oraz uznanie widzów. Teraz aktorka wróciła wspomnieniami do pracy na planie, wyjawiając, która ze scen była dla niej największym wyzwaniem. Okazuje się, że podczas jej realizacji zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. - Nikt tak naprawdę mnie nie słuchał - wyznała gorzko aktorka.
kadr z serialu 'The Boys' / materiały promocyjne Amazon Prime Video
"The Boys" to superbohaterska produkcja, którą Eric Kripke zrealizował na podstawie komiksu autorstwa Gartha Ennisa i Daricka Robertsona. W bibliotece Prime Video zadebiutowała w lipcu 2019 roku i dotąd doczekała się łącznie pięciu bijących rekordy oglądalności sezonów. Jedną z jej gwiazd była Erin Moriarty, która wykreowała na ekranie postać Annie January, czyli Gwiezdnej. Choć rola była dla 32-latki spełnieniem marzeń i prawdziwą przepustką do międzynarodowej popularności, to nie każdy etap prac na planie wspomina dobrze. Teraz opowiedziała o jednym z najtrudniejszych momentów, z jakim przyszło jej się zmierzyć przed kamerą.







