"Wiem, że Waszyngton jest zepsuty". Bez senatora Grahama Trumpowi będzie łatwiej.

Na swój sposób świętej pamięci Lindsey Graham, który niespodziewanie zmarł w sobotę wieczorem, był wybitnym politykiem naszych czasów. Republikański senator z Karoliny Południowej był uosobieniem, twarzą, kwintesencją naszej ery.

Pochodzenie i biografia Grahama uczyniły z niego w pierwszych etapach kariery żarliwego amerykańskiego patriotę, szczególnym oddanego sprawie amerykańskiego przywództwa w demokratycznym świecie.

Urodzony i wychowany w małym miasteczku w Karolinie Południowej, po śmierci rodziców, gdy miał dwadzieścia kilka lat, zapewnił sobie i młodszej siostrze studia dzięki stypendium ROTC, Rezerwowego Korpusu Szkolenia Oficerów – „studia za późniejszą służbę" – fundowanemu przez Siły Powietrzne.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.