Na jednej z najbardziej znanych i chronionych polan z widokiem na Tatry stanął domek na kołach. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego uznał, że to samowola, której nie da się zalegalizować.
Łapszanka uchodzi za jedno z najpiękniejszych miejsc widokowych na Podhalu. Panorama Tatr oglądana z tej polany trafia do przewodników turystycznych, albumów i materiałów promujących region. To właśnie dlatego kilka lat temu mieszkańcy zabiegali o objęcie tego terenu miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który praktycznie wyklucza nową zabudowę.
Mimo to na jednej z działek stanął domek mieszkalny, a w zasadzie obiekt przypominający tzw. dom mobilny (tiny house).
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny









