Zagrał w oscarowych hitach, ale najbardziej ceni zupełnie inny swój film

12 lipca 2026, 11:02

Jedna z największych gwiazd Hollywood wskazała film, który uważa za swoje najważniejsze dokonanie - i to nie jest żaden z jego oscarowych hitów. Tom Hanks mówi o niedocenionym klasyku i tłumaczy, dlaczego widzowie powinni odkryć go na nowo. A które produkcje ze swoim udziałem niespecjalnie ceni?

REUTERS/Jonathan Ernst

Tom Hanks od dekad cieszy się mianem jednego z najpopularniejszych hollywoodzkich aktorów na świecie. W jego dorobku nie brakuje kultowych produkcji takich jak "Filadelfia" i "Forrest Gump", za które zresztą został uhonorowany Oscarem. Szansę na zdobycie statuetki Amerykańskiej Akademii Filmowej miał także za występy w "Dużym", "Szeregowcu Ryanie" i dramacie "Cóż za piękny dzień". Okazuje się jednak, że żaden z tych filmów nie jest jego ulubionym. Za najlepszy w swojej karierze uważa ten, który nie został szczególnie doceniony ani przez widzów, ani tym bardziej przez krytyków.