Skandal - to słowo dominuje w norweskich mediach po dwóch dużych kontrowersjach w meczu ćwierćfinałowym mistrzostw świata Norwegia - Anglia.
Fot. Marco Bello / REUTERS
Skończyła się piękna historia Norwegii na mistrzostwach świata 2026. Po wyeliminowaniu Brazylii w 1/8 finału, drużyna prowadzona przez trenera Stale Solbakkena przegrała w ćwierćfinale po dogrywce z Anglią 1:2. Norwegowie przy stanie 1:1 w 55. minucie zdobyli gola na 2:1 (Torbjorn Heggem), ale sędzia główny Francuz Clement Turpin po analizie VAR odwołał trafienie. Uznał on, że przed bramką Erling Haaland odepchnął Stonesa.
Zobacz wideo
Decyzja arbitra z Francji wzbudziła wielką burzę w norweskich mediach.














