Piłkarze Lecha Poznań zakończyli obóz przygotowawczy przed sezonem 2026/27. W jego trakcie mistrzowie Polski rozegrali dwa i... pół sparingu. Tydzień temu lechici ograli FK Zeleziarne Podbrezova 3:1, a w sobotę 11 lipca rozprawili się z Bohemiansem 1905 Praga, pokonując Czechów 4:0. Decyzją sztabu szkoleniowego "Kolejorza" spotkanie to było zamknięte dla mediów i kibiców. Następnie Lech rozegrał jeszcze kontrolnie 45 minut przeciwko Polonii Środa Wielkopolska i zremisował 0:0.

Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

- Jeśli chodzi o samą pracę na zgrupowaniu, to sztab szkoleniowy niczym nas nie zaskoczył. Owszem, może jest nieco inaczej niż poprzednio, ale wspólny mianownik jest ten sam - ciężka praca, którą trzeba wykonać zawsze - mówił podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami Filip Jagiełło, cytowany przez oficjalną stronę klubową Lecha Poznań.

Zobacz wideo

Ciężka praca, o której wspomniał wychowanek Zagłębia Lubin, ma swoje efekty. "Kolejorz" podczas zgrupowania w Centrum Badawczo-Rozwojowym Akademii Lecha Poznań we Wronkach miał w planach rozegranie dwóch meczów towarzyskich. W pierwszym z nich podopieczni Nielsa Frederiksena mierzyli się ze słowackim zespołem FK Zeleziarne Podbrezova. Dzięki bramkom zdobytym przez Tymoteusza Gmura, Sammy'ego Dudka i Pablo Rodrigueza, lechici triumfowali 3:1.