Burza wokół karnego Mbappe. Tak podsumował to Haaland

- To była skomplikowana sytuacja, bo było sporo zamieszania z analizą VAR - tak o incydencie z rzutem karnym mówił Kylian Mbappe. Głos w sprawie zabrał też sam Erling Braut Haaland. Norweg przyglądał się rywalizacji Francji z Marokiem i nie omieszkał skrytykować sędziów, stając murem za 27-letnim napastnikiem.

Winslow Townson / IMAGN IMAGES via Reuters

"Ćwierćfinał z Marokiem - pełen społecznych i politycznych podtekstów - również nie przyniósł odpowiedzi; wciąż nie wiadomo, gdzie Francja ma czuły punkt. Znów bowiem pokazała się jako drużyna niemal doskonała: wyważona, skuteczna w defensywie i radosna w ataku. 2:0 to i tak najmniejszy wymiar kary" - pisał Dawid Szymczak ze Sport.pl. Na niemal perfekcyjnym meczu piłkarzy Didiera Deschampsa pojawiła się jednak jedna rysa - niewykorzystany rzut karny, którego autorem był Kylian Mbappe. Niektórzy wskazują, że na pech napastnika wpływ mieli sędziowie. Wydaje się, że tak uważa sam Erling Haaland.

Zobacz wideo Studio Mundialowe