Niewystarczająco ustalono stan faktyczny i zgromadzono niepełny materiał dowodowy - tak resort kultury tłumaczy, dlaczego uchylił decyzję mazowieckiego konserwatora o odmowie uznania wieżowca Intraco za zabytek. To wstrzymuje prace rozbiórkowe.

- Obecna forma obiektu całkowicie odbiega od pierwotnego projektu - tak mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków tłumaczył w marcu decyzję o odmowie wpisania wieżowca Intraco do rejestru zabytków.

50-letni wieżowiec przy ul. Stawki jest własnością państwowego koncernu PHN. Ta firma latem 2025 r. ogłosiła, że chce zburzyć ponadstumetrowy wieżowiec Intraco i zastąpić go nowoczesnym biurowcem o takiej samej wysokości, ale bardziej pękatym. W budynku od wiosny trwają rozbiórki. Ale teraz, po ruchu resortu kultury, patroszenie wieżowca musi zostać wstrzymane.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny