Choć amerykański mundial jest popisem najlepszych piłkarzy, zdaniem wielu do tego poziomu nie nawiązują sędziowie. Przeciwstawia się temu szef arbitrów FIFA. Pierluigi Collina podkreśla, że nikt, nawet Gianni Infantino, nie ma wpływu na podejmowane decyzje. Legendarny sędzia ocenił też dwie kontrowersyjne sytuacje z meczu Argentyny z Egiptem.
IMAGN IMAGES via Reuters/Sam Navarro/File Photo
Tegoroczne mistrzostwa świata stoją pod znakiem kapitalnych występów największych gwiazd piłki. O koronę króla strzelców walczą Leo Messi, Kylian Mbappe, Erling Haaland oraz Harry Kane, którzy już poprowadzili Argentynę, Francję, Norwegię i Anglię do ćwierćfinału organizowanego w Kanadzie, Meksyku i USA mundialu.
Zobacz wideo
Dużo mówi się jednak o sędziowaniu. W swoim pierwszym meczu na turnieju Szymon Marciniak powinien wyrzucić z boiska Leo Messiego. Po spotkaniu USA - Bośnia i Hercegowina na wniosek Donalda Trumpa zawieszone zostało wykonanie kary na Folarinie Balogunie, który mimo otrzymania czerwonej kartki mógł wystąpić z Belgią. Pokrzywdzeni czują się Egipcjanie po dramatycznej porażce z Argentyną, składając oficjalną skargę do FIFA - a to tylko pierwsze z brzegu przykłady.










