Celem śledztwa jest odtworzenie procederu, który stanowił element programu eksterminacyjnego, jak również przywrócenie pamięci ofiarom zbrodni.
Ile dzieci zamordowano podczas II wojny światowej w szpitalu psychiatrycznym w Lublińcu - nie wiadomo. Zgodnie z zapiskami z dziennika prowadzonego przez dyrektora Ernesta Buchalika, lista liczy 256 nazwisk, 194 osoby oznaczono jako zmarłe, los pozostałych jest nieznany. Zeszyt zatytułowany „Medizin-Kinder-Abteilung B" zawiera wykaz pacjentów, dat i dawek luminalu, który aplikowano.
17 września 1939 roku władze niemieckie mianowały dr Ernesta Buchalika dyrektorem lublinieckiego szpitala. Był lekarzem z pobliskiego Toszka, od 1933 roku należał do NSDAP i słynął z wrogiego nastawienia do Polaków. Podobnie jak w innych szpitalach psychiatrycznych, także placówka w Lublińcu, która wtedy zmieniła nazwę na Landes–Heil–und Pflegeanstalt Lublinitz, już od września 1941 roku zaczęła przyjmować transporty dzieci, głównie ze Śląska, Zagłębia i Saksonii. Dzieci były przekazywane przez sądy niemieckie i NSV (Nationalsozialistische Volkswohlfahrt – Narodowosocjalistyczna Ludowa Opieka Społeczna). Za każdym razem mówiono dzieciom, że jadą do sanatorium.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.







