Otworzyłam walizkę, a w niej wszystko było mokre. Część rzeczy zapleśniała - mówi pani Martyna, która spędzała urlop na Teneryfie.

Biuro Interwencji Turystycznej powstało specjalnie dla Was. Kłopoty w podróży? Opowiedzcie, co Was spotkało w czasie urlopu. Czekamy na listy: wakacje@wyborcza.pl i katowice@wyborcza.pl.

Pani Martyna w czerwcu spędziła wakacje na Teneryfie. Kiedy wylądowała na lotnisku w Pyrzowicach, okazało się, że jej walizki nie ma wśród bagażu. Od razu zgłosiła to na lotnisku.

- Leciałam liniami Enter Air. Jeszcze na lotnisku wypełniłam formularz z reklamacją. Walizka dotarła do mnie po tygodniu - mówi.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.