Brak wiary w trwałość "białoruskiej pierekowki"* i jej taktyczny charakter może świadczyć o tym, że mimo pełnejkontroli nad społeczeństwem reżim wcale nie czuje się pewnie. Ten brak pewności z jednej strony czyni go szalenie niebez-piecznym, lecz z drugiej pozwala zachować umiarkowany optymizm, jeżeli chodzi o przyszłość Białorusi.
Publikujemy fragment książki "Archipelag Białoruś" (rozdział autorstwa Andrzeja Poczobuta "Łagier - sedno białoruskiego systemu więziennego"), wydanej przez Ośrodek Studiów Wschodnich. Są to opowieści białoruskich więźniów politycznych. Książkę można ściągnąć za darmo ze strony OSW pod tym linkiem
*Termin „pierekowka" (ros.) pochodzi z okresu stalinizmu. Dosłownie oznacza „przekucie", „przekształcenie" bądź też „przeobrażenie" – w tym kontekście chodzi o przekształcenie człowieka. Termin ten wiąże się z innym stalinowskim hasłem – „inżynierią dusz", której celem było właśnie przeobrażenie obywateli ZSRR w nowych ludzi.
Prawdziwe więzienie zaczyna się po uprawomocnieniu się wyroku, kiedy trafiasz do łagru. W więzieniu masz jeszcze jakieś prawa, tam nie będziesz miał żadnych – mówił mi pod koniec lutego 2023 roku jeden z recydywistów odsiadujący wyrok w warunkach tak zwanego reżimu więziennego, czyli po przewiezieniu z łagru do cieszącego się ponurą sławą więzienia nr 1 w Grodnie.






