Trwa bardzo duży kryzys w karierze Igi Świątek. Polka odpadła już w III rundzie Wimbledonu i potwierdziła, że choćby do dobrej formy wiele jej obecnie brakuje. W jej grze od dawna nie widać też znaczących nowości, które działałyby na dłuższą metę. Były tenisista i trener Dawid Celt w podcaście "Break Point" ocenił słowa samej Świątek o braku oczekiwań wobec wyników oraz zaufaniu procesowi. Stwierdził też, co może czekać Polkę w najbliższym czasie.

Fot. REUTERS/Toby Melville

Rok 2026 nadal pozostaje bardzo nieudany dla Igi Świątek. Polce zupełnie nie poszło na trawie, na której odpadła w II rundzie turnieju WTA 500 w Bad Homburg (z Emmą Navarro) i w III rundzie Wimbledonu (z Alexandrą Ealą). To drugie będzie ją kosztowało bardzo wiele w rankingu WTA. Jako obrończyni tytułu straciła ponad 1800 punktów i w rankingu WTA Live już jest na 7. miejscu, a może być jeszcze gorzej. Dużo bardziej martwi jednak sama gra.

Zobacz wideo Mundial. Co się je na stadionach i za ile

Świątek musi być cierpliwa. Osaka męczyła się latami