- Granica została przekroczona - mówi o współpracy Darii Abramowicz z Igą Świątek profesor Marcin Krawczyński - szef polskich psychologów sportowych. Odesłał nas do niego Jan Blecharz. Profesor, który lata temu pomagał Adamowi Małyszowi, a teraz pracuje z polskimi lekkoatletami, nie chciał się wypowiadać na temat Abramowicz i Świątek.
- We współpracy Darii Abramowicz z Igą Świątek gdzieś ta granica została przekroczona. To nie przypadek, że w trakcie meczów kamery są jednak skierowane właśnie na psycholożkę – mówi dla Sport.pl, profesor Marcin Krawczyński, przewodniczący Ogólnopolskiej Sekcji Psychologii Sportu Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. - Podstawowa rekomendacja dla psychologów sportowych jest taka, że w sporcie gwiazdami są tylko zawodnicy i trenerzy. Pozostałe osoby współpracujące powinny być w cieniu. Tak bardzo, że nie powinno być ich widać. Naszą rolą jest pełnienie funkcji usłużnej. My mamy działać skromnie, dla dobra sportowca, drużyny, trenera, który zaprasza nas do sztabu, żebyśmy pomogli. I to ten trener jest szefem sztabu. Właśnie takie rekomendacje dajemy każdemu, kto odbiera wykształcenie i zaczyna psychologiczną pracę w sporcie – dodaje nasz rozmówca. Dlaczego Daria Abramowicz nie trzyma się tych rekomendacji?






