Naomi Osaka zameldowała się w ćwierćfinale Wimbledonu. Japonka niespodziewanie pokonała 6:2, 7:6 liderkę rankingu WTA Arynę Sabalenkę. Po spotkaniu tenisistka wypowiedziała się w ciepłych słowach o swoim zespole. W dość zabawny sposób określiła polskiego trenera, Tomasza Wiktorowskiego.
ADAM VAUGHAN / PAP/EPA
Naomi Osaka sprawiła niespodziankę w 1/8 finału Wimbledonu. Japonka wygrała z jedną z głównych faworytek turnieju Aryną Sabalenką 6:2, 7:6. Po meczu zwyciężczyni pozdrowiła swój zespół, na czele z trenerem Tomaszem Wiktorowskim.
Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros
Pewna wygrana Osaki z Sabalenką
















