Władze Iranu szacują, że co najmniej 15 milionów osób weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego, zabitego w pierwszym dniu wojny z USA i Izraelem. Do Teheranu przybyli przedstawiciele ponad 70 państw.
W sobotę zakończył się drugi dzień pogrzebu Chameneiego. Dziesiątki tysięcy Irańczyków zebrało się w Wielkim Meczecie imama Chomeiniego w Teheranie, aby oddać hołd zmarłemu przywódcy, skandować antyamerykańskie i antyizraelskie hasła oraz wzywać do zemsty.
Trumna z ciałem przywódcy została wystawiona pod szkłem obok trumien jego córki, zięcia, synowej i 14-miesięcznej wnuczki. Wszyscy zostali zabici tego samego dnia. 28 lutego Izrael i USA zbombardowały biuro najwyższego przywódcy, gdzie odbywało się posiedzenie najważniejszych polityków i dowódców wojskowych. Był to początek ponad 40-dniowych ataków, których konsekwencje gospodarcze - po zamknięciu przez Iran cieśniny Ormuz - wstrząsnęły całym światem.
klub "wyborczej"
kalendarium












