Wchodzisz do pierwszej lepszej lodziarni po jedną gałkę klasycznej śmietanki? Zapomnij. I to nie o śmietance - bo tę wciąż dostaniesz, rzemieślniczą i kręconą z prawdziwego mleka - ale o przypadkowym wnętrzu. Zapomnij, bo te lody zjesz w przestrzeni, która rozbudzi twój apetyt na design. W upalne lato lodziarnie to już nie tylko punkty szybkiej obsługi, ale prawdziwe miejsca spotkań. Mają być chłodnym schronieniem, najpyszniejszym punktem na mapie miasta, a przy tym po prostu zachwycać oko. Oto 5 designerskich projektów, do których warto wpaść w tym sezonie!Wariacje wokół wafelka. Odkryj designerską lodziarnię „Fiu Fiu"Jeśli kiedykolwiek będziecie przechadzać się wzdłuż rynku w Gorlicach, waszą uwagę może przykuć pastelowoniebieska witryna lodziarni „Fiu Fiu". Warto tam zajrzeć, bo już od pierwszego kroku czujemy miks komfortowej przestrzeni i pastelowego chłodu.

Lokal znajduje się w kamienicy, a te często mają ograniczone pole manewru - bywają długie i wąskie. Projektem lodziarni zajęło się studio projektowe Ładny Kwadrat, które postawiło na sprytny układ funkcjonalny. Ladę z lodami umieściło w głębi, za istniejącą ścianą nośną. Dzięki temu wnętrze zyskało dużą i jasną część ze strefą do siedzenia. Znajduje się ona tuż po przekroczeniu progu, w pierwszej części lodziarni. Uwagę zwraca tu wielopoziomowe, jasne siedzisko o płynnym, falistym kształcie, które niemalże stapia się z podłogą. Nie mam cienia wątpliwości, że każdy element tego wnętrza to wariacja wokół kremowych lodów i chrupiących wafelków.Ściana za siedziskami, pieszczotliwie nazywana »wafelkiem«, zawdzięcza swój kształt właśnie lodowym inspiracjom. Jej struktura stanowi przeciwwagę do opływowej formy siedziska po drugiej stronie, będąc jednocześnie mocnym akcentem dekoracyjnym lokalu- opisują Karolina Augustyn i Monika Cieplak, właścicielki i projektantki studia Ładny Kwadrat.