Czy Aryna Sabalenka wraca do dobrej formy? Liderka rankingu WTA na turniejowe zwycięstwo czeka od kilku miesięcy - w marcu zdobyła Sunshine Double, triumfując w Indian Wells oraz Miami. Białorusinka na londyńskiej trawie wygląda całkiem nieźle, pokonując kwalifikantkę Teodorę Kostovic w pierwszej rundzie, a następnie eliminując McCartney Kessler - oba mecze wygrywając bez straty seta.

Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej

W trzeciej rundzie jednak Sabalenkę czeka wyzwanie najtrudniejsze z możliwych na tym etapie zmagań. W momencie zamykania list startowych pierwsze miejsce poza gronem zawodniczek rozstawionych zajmowała Jelena Ostapenko i to niegdyś piąta na świecie Łotyszka własnie stanęła po drugiej stronie siatki na korcie centralnym.

Sabalenka - Ostapenko w hicie III rundy Wimbledonu

Jelena Ostapenko szybko chciała udowodnić, że faktycznie jest najgroźniejszą nierozstawioną tenisistką na tegorocznym Wimbledonie. Już w drugim gemie miała okazję do przełamania rywalki, ale Sabalenka obroniła break pointa. Niedługo później to Białorusinka wykorzystała słabszy serwis Ostapenko, obejmując prowadzenie 3:2 w secie.