3 lipca 2026, 07:30

Wystarczył jeden dzień na planie najnowszego filmu Ridleya Scotta "Gwiazdozbiór Psa", żeby Josh Brolin chciał się zwolnić z pracy. Aktor nieco się przeraził stylem pracy słynnego reżysera i onieśmielony chciał dosłownie uciekać. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

20th Century Studios Polska - materiały promocyjne

Josh Brolin nie sądził, że podoła wspólnej pracy z Ridleyem Scottem. Po pierwszym dniu zdjęć do postapokaliptycznego "Gwiazdozbioru Psa" zadzwonił do swojego agenta i powiedział mu: "Chcę zrezygnować. Coś jest bardzo nie tak. Muszę stąd spi***rzać".

Po jednym dniu chciał rzucić rolę u Ridleya Scotta