W SN jest wiele innych spraw dyscyplinarnych i immunitetowych sędziów. A minister Waldemar Żurek nie podjął w nich takiej aktywności jak w sprawach Łukasza Piebiaka, i nie zawiesił sędziów, których te sprawy dotyczą - to jeden z argumentów sądu.
Sąd Najwyższy uchylił dziś zarządzenie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o zawieszeniu sędziego Łukasza Piebiaka. Taką uchwałę podjęła Izba Odpowiedzialności SN w składzie trzyosobowym - "stary" sędzia Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca), neosędzia Marek Siwek i ławnik Radosław Jeż. Zgodnie z orzecznictwem trybunałów międzynarodowych i SN, orzeczenia wydane z udziałem neosędziów SN są wadliwe z powodu składu, który nie gwarantuje prawa do bezstronnego sądu. A to bezwzględna przyczyna odwoławcza.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium
ciasto drożdżowe









