Zapisała córkę na półkolonie. "Powtarzałam, że to będą pieniądze wyrzucone w błoto"

1 lipca 2026, 13:17

Dopiero co zaczęły się wakacje, a dzieci już ruszyły na kolonie czy obozy. Uczniów, którzy nie są jeszcze gotowi na samodzielny wyjazd, rodzice często zapisują na półkolonie organizowane w miastach. To forma zorganizowanej opieki. Dzieci spędzają dzień pod okiem wychowawców, biorą udział w zajęciach, mają zapewnione posiłki, a po południu wracają do domu. Dla wielu rodziców to jedyne możliwe rozwiązanie.

SviatlanaLaza/Shutterstock

Tak było w przypadku pani Justyny z podwarszawskiej miejscowości, która w tym roku musiała zorganizować opiekę dla córki. - Tegoroczne wakacje są dla nas wyjątkowo trudne, bo sami musimy zapewnić córce opiekę, dziadkowie wyjechali, a drugim stan zdrowia nie pozwala na pomoc. Córka skończyła pierwszą klasę, więc sama w domu nie zostanie. Najgorzej jest na początku lipca, bo żadne z nas nie ma wtedy urlopu - opowiada nasza czytelniczka.