Nie ma co ukrywać: nasze ojcowsko-synowskie relacje nam pomogły - mówi w rozmowie z "Wyborczą" Arkadiusz Jakubik, odtwórca roli Jacka Kuronia w filmie "Nasza rewolucja".
„Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" opowie o miłości oraz przeszkodach, które bohaterowie musieli pokonać z powodu działalności opozycyjnej. Film do kin wejdzie w listopadzie, a my rozmawiamy z odtwórcami głównych ról: Arkadiuszem Jakubikiem, który wciela się w Jacka Kuronia, oraz Jakubem Jakubikiem, grającym Macieja — syna Jacka i Grażyny Kuroniów.
Arkadiusz Jakubik: W pierwszych dniach na planie włączył mi się ojcowski monolog wewnętrzny. Zamiast skupić się na sobie, cały czas zastanawiałem się, jak mój syn sobie radzi. Myślałem: „O, teraz świetnie!". Albo: „Nie, nie, za dużo emocji". W mojej głowie pojawił się pewien dualizm. Później sobie z tym poradziłem, bo zobaczyłem, że u Kuby wszystko się zgadza — wkręcił się w tę rolę, znalazł prawdę tej postaci i przepuścił ją przez własną wrażliwość. Takie połączenie jest w aktorstwie najważniejsze.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium








