29 czerwca 2026, 14:11
Polskie służby zatrzymały pięciu Ukraińców, cztery Ukrainki i dwóch Białorusinów. Według ministra Tomasza Siemoniaka osoby te próbowały za rosyjskie pieniądze wpływać na nastroje wśród ukraińskich uchodźców.
gov.pl
"Funkcjonariusze ABW we współpracy ze Strażą Graniczną zatrzymali dziewięciu obywateli Ukrainy i dwóch obywateli Białorusi w celu ich natychmiastowego wydalenia z Polski" - przekazał w poniedziałek na portalu X minister-koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Jak dodał, "od jesieni 2025 osoby te rekrutowały i opłacały uczestników demonstracji organizowanych wśród ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce". "Według ustaleń ABW inspiracja i środki na ten cel pochodziły z Rosji i kwalifikują się jako próba operacji wpływu na ukraińskich migrantów w Polsce" - zaznaczył Tomasz Siemoniak.









