Codziennie wspierają osoby chore, z niepełnosprawnościami, samotne, wykluczone. Nie szukają rozgłosu ani nagród, o pracy wielu z nich wiedzą tylko najbliżsi. Właśnie takich ludzi warto zgłosić do nagrody ks. Jana Kaczkowskiego.

Już tylko do 30 czerwca trwa nabór kandydatów do nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego – Nie widzę przeszkód", która przyznawana jest osobom i organizacjom bezinteresownie pomagające innym. To jej szósta edycja. I szczególna. Bo w tym roku mija dziesięć lat od śmierci założyciela Puckiego Hospicjum, bioetyka i duchownego, który dla wielu stał się symbolem pomagania bez oceniania.

– Jan przede wszystkim w każdym widział człowieka. To było niezwykłe, bo mimo ogromnej wady wzroku naprawdę dostrzegał wszystkich, a szczególnie tych najbardziej potrzebujących. Na tym właśnie opiera się ta nagroda – mówi Anna Specjał z Fundacji im. Ks. Jana Kaczkowskiego.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny