Kraj zasługuje na to, by się dowiedzieć, co instytucje państwowe zrobiły ze skargami Moniki - mówi Liliana Duran, ekwadorska parlamentarzystka. Po śmierci Polki zażądała gruntownych kontroli w MSW, prokuraturze i parlamencie.

W rozmowie z Radiem Pichincha 23 czerwca Durán poinformowała o złożeniu formalnych wniosków do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Prokuratury Generalnej, Najwyższej Izby Kontroli, a także kierownictwa Zgromadzenia Narodowego z żądaniem, aby przedstawiły informacje, co zrobiły z doniesieniami składanymi przez pochodzącą z Polski aktywistkę Monikę Silvę.

Silva od kilku lat zbierała informacje na temat korupcyjnych działań polityków i urzędników w Ekwadorze, usiłowała też zainteresować nimi odpowiednie instytucje. Jej ciało znaleziono 8 czerwca w jej domu w dzielnicy El Tigrillo w miasteczku Montañita na północy prowincji Santa Elena. Wbrew pochopnemu oświadczeniu ministra spraw wewnętrznych Johna Reimberga, dwie autopsje wykazały, że Polka nie popełniła samobójstwa, lecz została uderzona w głowę i uduszona.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium