W tym momencie w Ekwadorze mówi się już głośno, że śmierć Moniki była morderstwem na zlecenie polityczne - opowiada "Wyborczej" Joanna Cuper.

Autopsje wykluczyły pierwotną hipotezę o samobójstwie Moniki Silvy. Joanna Cuper, Katarzyna Wyszomirska i Alicja Molenda - aktywistki z Polski - mają nadzieję, że zabójstwo ich przyjaciółki wstrząśnie ekwadorskim społeczeństwem i elitami.

Joanna Cuper: - Trzy dziewczyny, przyjaciółki Moniki i aktywistki. Jesteśmy grupą całkowicie apolityczną, niezwiązaną z żadną organizacją. Znamy się od 2015 roku. Współpracowałyśmy w ramach obrony demokracji w Polsce, niezależnego sądownictwa, niszczonego wtedy przez rządy PiS. Dzisiaj po prostu chodzi nam o prawdziwie demokratyczne państwo dobre dla wszystkich.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium