Józefosław bywa podawany jako symbol nieudanej suburbanizacji. Problem w tym, że część nowych osiedli obrzeżnych w granicach Warszawy wypada pod tym względem jeszcze gorzej.

"Betonowe pobojowisko. No ale deweloper obiecuje sarenki i kawiarenki". Albo: "Józefosław to spełnienie marzeń? Przecież to codzienna udręka z dojazdami. Komfort życia to naprawdę niekoniecznie ogródek, taras tylko bliskość całej potrzebnej infrastruktury. Za Chiny bym się nie wyprowadził z Grochowa, gdzie mam wszystko, a do tego spokój i zieleń wokół".

To dwa komentarze pod naszym niedawnym tekstem o mieszkańcach osiedli podwarszawskich miejscowości - wsi Józefosław i wsi w gminie Lesznowola, którzy zachwalają życie na suburbiach.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny