Seksualność nie kończy się po menopauzie ani po siedemdziesiątce - przekonuje prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, seksuolożka. - Seks to przede wszystkim potrzebna nam bliskość - mówi.

Prof. Violetta Skrzypulec-Plinta*: - Seks zmienia się z upływem lat. Zaczynamy miewać problemy ze zdrowiem, które czasem wiążą się z pobytami w szpitalach. Seks pary, gdzie np. on jest po operacji prostaty, a ona po zabiegu wszczepienia endoprotezy biodra, będzie inny, niż wtedy, gdy mieli po 20-30 lat, byli młodzi i zdrowi. Jeśli nadal są sobie bliscy, seks, trochę zmodyfikowany, z wyborem odpowiedniej dla nich obu pozycji, może im wciąż dawać bardzo dużo satysfakcji.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

pedofilia w kościele