Uniwersytet Śląski zamknął rok obrachunkowy ze stratą 33 milionów złotych. W tym roku prognozowana strata ma sięgnąć 23 milionów złotych, ale konflikt wokół planu oszczędnościowego uczelni narasta.

Informację o złej sytuacji finansowej uczelni upubliczniono podczas posiedzenia senatu uczelni 14 kwietnia. Kwota straty netto - 33 mln zł - była zaskoczeniem dla uczestników posiedzenia. Okazała się ona bowiem ponad trzykrotnie wyższa, niż się spodziewano. W planie rzeczowo-finansowym na 2025 r. władze UŚ przewidywały bowiem wynik finansowy ze stratą netto na poziomie około 10 mln zł i już nawet ta prognoza była niepokojąca.

"Uniwersytet nie nadrobi straty finansowej w roku 2026, jak deklarował rektor, gdyż już teraz przewyższa ona tę projektowaną o 13 milionów! Na komisji ds. ekonomicznych ujawniono, że strata za okres od marca do czerwca 2026 r. wynosi aktualnie 23 miliony złotych!" - podała w sobotę 20 czerwca Śląska Inicjatywa Studencka "Żbik".

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny