21 czerwca 2026, 20:05

Przez lata słyszał, że w Hollywood nie ma dla niego miejsca, więc zamiast kariery aktorskiej wybrał stabilizację i pracę fizyczną. Harrison Ford, dziś legenda kina, przez 14 lat bezskutecznie walczył o role - aż do momentu, gdy zupełnym przypadkiem znalazł się we właściwym miejscu i czasie.

REUTERS/Mario Anzuoni

Harrison Ford jest bezsprzecznie jedną z największych hollywoodzkich gwiazd XX i XXI wieku - zagrał w "Gwiezdnych wojnach", "Łowcy Androidów" i serii o Indianie Jonesie. Pracował z Ridleyem Scottem, Francisem Fordem Coppolą, George'm Lucasem, Steven Spielbergiem czy Romanem Polańskim. Dzisiaj jest gwiazdą serialu "Terapia bez trzymanki", a za tę rolę 83-latek dostał pierwszą w karierze nominację do Emmy. A jednak na sukces w Hollywood czekał naprawdę bardzo długo - przez 14 lat bezskutecznie próbował się przebić w branży. Z rolami było tak kiepsko, że nauczył się stolarki, żeby utrzymać siebie, żonę i dwójkę dzieci.

Harrison Ford rolę w "Gwiezdnych wojnach" dostał przypadkiem